[JMJ 97 - Le Cyberjournal]

Od redakcji


Paryz w sierpniu... Ale tego lata, w roku 1997, moze zaoferowac jedyne w swoim rodzaju przezycie. 300 000 mlodych ludzi zbiera sie na ulicach Paryza w imie... kogo ? Jana Pawla II ? Nie, to nie z powodu autorytetu Papieza tylu ludzi wychodzi na ulice. Dzieje sie tak dlatego, ze Papiez ufa mlodym tego swiata. Papiez poklada swoja unosc w mlodych. I oczywicie w Chrystusie, ktroy zyje w ich sercach.

W przeddzien rozpoczecia Swieta Mlodosci i setek atrakcyjnych wydarzen, jakie beda sie tu dzialy przez caly tydzien, ten pierwszy numer Cyber-Dziennika ma byc przedsmakiem tej uczty, ktora nas czeka. Oby menu przescignelo wasze najdziksze marzenia ! ! !