[JMJ 97 - Le Cyberjournal]

Kilka obrazkow z Paryza


Kate z Denver (Colorado, USA) i jej przyjaciele siedzieli sobie po poludniu przed katedra Notre Dame:
- Dlaczego tu przyjechaliscie?
- Jestesmy tu, zeby sie spotkac z ludzmi z roznych krajow, zeby razem swietowac, bawic sie. No i oczywiscie po to, by rozmawiac o swojej wierze w Boga, w Jezusa Chrystusa.
- Czy przygotowywaliscie sie do udzialu w SDM?
- W naszej diecezji bylo zorganizowanych kilka spotkan przygotowawczych. Oprocz spraw zwiazanych z samym wyjazdem - to przeciez niezly kawal drogi - modlilismy sie wspolnie, czytalismy Pismo sw. i list Papieza. Niestety nie moglismy uczestniczyc w spotkaniach, jakie w ostatnich dniach odbywaly sie tu, w roznych miastach Francji.
- Ilu Amerykanow przyjedzie do Paryza na SDM?
- Niestety nie wiem. W kazdym razie z samego stanu Colorado jest nas ponad 700 osob.

Siostra Iwona, dominikanka ze zgromadzenia Matki Bozej Rozancowej:
- Czego oczekujesz po spotkaniu w Paryzu?
- Jestem tu z mlodzieza z Wloch. Chce tu po prostu z nimi byc, pomagac im przezyc to spotkanie. Jeszcze nie wiem, czym konkretnie bede sie tu zajmowac. Mamy pracowac w "Projekcie Jubilatio" i dopoiero dzisiaj mamy sie dowiedziec, co bedziemy robic.
-Jak widzisz duchowy wymiar tego Swiatowego Dnia Mlodziezy?
- Mysle, ze to spotkanie bedzie okazja do ozywienia mojej wiary, do nauczenia sie na nowo, jak zyc z Chrystusem w codziennosci. Mysle, ze Kosciol objawi sie tu jako zywa wspolnota.

Pani Marillot, rodowita paryzanka, szukala dzis przez cale popoludnie koszulki z portretem Papieza:
- Jakie sa Pani oczekiwania w zwiazku z SDM?
- Bardzo sie ciesze, ze tak wielu mlodych ludzi przyjezdza do Paryza. Takie spotkania to dobra okazja, zeby mlodziez z roznych krajow poznawala sie nawzajem. Ja sama jestem juz za stara, zeby czynnie sie wlaczyc w SDM, ale moje wnukipracuja teraz jako wolontariusze przy przyjmowaniu grup w Paryzu.
- Jakie owoce przyniesie SDM dla Kosciola we Francji?
- Mysle, ze to spotkanie pokaze, ze jest w swiecie duzo mlodych ludzi, ktorzy wierza w Boga. To bardzo wazne tu, we Francji, gdzie wiekszosc ludzi w kosciolach to ludzie starzy.

Pawel Trzopek