[JMJ 97 - Le Cyberjournal]

Katecheza w Centrum Targowym


Dzisiaj drugi dzien katechez. Odwiedzilem Parc des Expositions, znajdujacy sie na poludniowo-zachodnim krancu Paryza. Katecheze glosil tam kard. Franciszek Macharski, metropolita krakowski.


Z Zanim wszystko sie rozpoczelo, kard. Macharski spacerowal wsrod zebranych w wielkiej hali targowej mlodych ludzi i rozmawial z nimi. Pytal, skad przyjechali, jak przezywaja paryskie spotkanie. Dzieki temu juz na samym poczatku atmosfera byla bardzo mila i ciepla, tym bardziej, ze grupa muzyczna naprawde dawala z siebie wszystko.

Jeden z uczestnikow przeczytal fragment z Oredzia papieskiego: "Drodzy mlodzi, szukajcie w swoich grupach okazji do sluchania i poznawania Slowa Bozego, zwlaszcza poprzez czytanie Pisma Swietego (lectio divina): odkryjecie tajemnice Serca Bozego, ktore pomoga wam rozeznawac i zmieniac rzeczywistosc. Prowadzeni przez Pismo Swiete, bedziecie mogli rozpoznac obecnosc Pana w waszym zyciu i nawet pustynia stanie sie dla was ogrodem, w ktorym stworzenie moze prowadzic zazyla rozmowe ze swym Stworzycielem: Kiedy czytam Boskie Pismo, Boga na nowo przechadza sie po ziemskim Raju (sw. Ambrozy, List 49, 3)."

Tak zostalismy wprowadzeni w temat dnia, ktory brzmial: Jezus obecny w swoim Slowie". Kardynal mowil o tym, jak zyc na co dzien Bozym Slowem, jak czerpac z tego zrodla zycie i radosc. Mowil o indywidualnym czytaniu Biblii, o roznych sposobach robienia tego, a takze o dzieleniu sie Slowem we wspolnotach chrzescijanskich - przede wszystkim w rodzinach. Slowo czytane to "miejsce", gdzie mozemy spotkac Jezusa. On tam mieszka. Jest i obecny i chce, bysmy Go poznawali. A jest to niekonczaca sie przygoda, bo Pan ciagle ukazuje nam, czytajacym z wiara Jego Slowo, swoje Oblicze w inny, nowy sposob. Kardynal mowil: "Musielibyscie pomnozyc swoj wiek przez trzy lub nawet trzy i pol, zeby miec tyle lat, co ja. A ja juz od mlodosci zastanawiam sie nad Slowem i ciagle mi malo.

" Staremu czlowiekowi pokazaliscie droge - za wami tu przyszedlem ! "

W hali, ktora moglaby pomiescic 5000 ludzi, bylo jedynie ok. 500 osob. Nawiazujac do tego, kardynal powiedzial: " Ta hala na wyrost to jest znak, ze Jezus ma szekokie serce, ze w tym sercu chce objac wszystkich."

Po katechezie kard. Macharski przewodniczyl Mszy sw.

Pawel Trzopek